Na pokładzie jest też ESA (Electronic Suspension Adjustment ), dzięki któremu zawieszenie zachowuje się dokładnie tak, jak powinno. Dwia wymiary regulacji – napięcie wstępne sprężyny oraz siła tłumienia – dostępne są za naciśnięciem przycisku po lewej stronie kierownicy. Nie zagłębiając sie w detale techniczne, które chętni mogą poznać pod [url=http://www.bmw-motorrad.pl/Technologia/Podwozie/ESA.html]tym adresem[/url], napiszę tylko że w kilku kliknięciach możemy dostosować zawieszenie do stylu jazdy (road, dynamic, sport) oraz obciążenia motocykla (kierownik solo, kierownik z plecakiem, kierownik z bagażem, kierownik z bagażem i plecakiem).
Wskaźniki R1200R na początku przytłaczają ilością wyświetlanych informacji. Na szczęście dwa najbardziej istotne parametry (obroty i zapięty bieg) są arcy-czytelne. Poza całą masą mniej lub bardziej istotnych danych wyświetlanych na zegarach, najfajniejsze wrażenie robi tryb dzienny i nocny zegara. Ten pierwszy świeci ciemnymi cyferkami na żółtym tle. Tryb nocny – odwrotnie.
Mimo całej tej masy elektroniki, motocykl nie stracił swojego mechanicznego charakteru i duszy roadstera.
Silnik…
…to bokser, doskonale znany z bawarskich jednośladów. Od poprzedniej wersji urodziło mu się kilka nowych koni i cała stadnina liczy sobie teraz 125. Silnik w układzie przeciwległym dysponuje taką samą ilością niutonometrów. Takie parametry w zupełności wystarczą, żeby jazda była dynamiczna i płynna. Można by się bylo godzinami rozwodzic nad momentem obrotowym, mocą, charakterystyką silnika i sposobem w jaki jednostka napędowa przekazuje je na asfalt itd. Jednak dla mnie najbardziej urzekającym jest, co robi silnik z całym motocyklem, kiedy odkręcić mu nieco manetkę na jałowym biegu. Moto zachowuje sie wtedy trochę jak amerykanski muscle car z ogromnym V8 i wychyla na boki zgodnie z obrotami silnika.
Prowadzenie…
…R 1200 R jest genialne. Szczególnie w łukach. Nisko położony środek ciężkości powoduje, że motocykl jest sterowny i w zakręty wchodzi, jak F16 (tak mi się przynajmniej wydaje – takim myśliwcem jeszcze nie latałem). Roadster BMW dzięki silnikowi, w którym tłoki chodzą na boki, pięknie kładzie się na wirażach i jeszcze piękniej podnosi, kiedy tylko stosownie odkręcić prawą manetkę.
Jazda z asystentem…
…Shift Assistant Pro umożliwia użycie sprzęgła jedynie do ruszania i do zatrzymania motocykla. Cała reszta latania, w tym zmiana biegów, może się odbywać bez użycia lewej klamki. A najlepsze w tym wszystkim jest, że zarówno wbijanie wyższego biegu jak i zbijanie niżej bez sprzęgła, nie powoduje najmniejszego nawet szarpnięcia. To komputer zajmuje się międzygazem, po którym pojawiają się dźwięki wydechu, jakby sam wszechmogący schodził z obrotów po sześciu ciężkich dniach.






