Jak przygotować swoją formę do wakacji?

Jak przygotować swoją formę do wakacji?

Jak przygotować swoją formę do wakacji?

Wiosna to idealny czas na poświęcenie swojemu ciału odrobiny uwagi, aby pozbyć się tego, co uzbieraliśmy w nadmiarze w okresie jesienno-zimowym i bez kompleksów wejść w sezon wakacyjny. Nie obędzie się bez naszej silnej woli, samozaparcia i konsekwencji w działaniu, ale za to w nagrodę będziemy przyciągać spojrzenia kobiet i wzbudzać zazdrość mężczyzn.

Motywacja

Przede wszystkim, żeby osiągnąć sukces, musimy znaleźć motywację i kurczowo się jej trzymać przez całą drogę do atrakcyjnej, wakacyjnej sylwetki. Jeśli ją stracimy, istnieje spore ryzyko, że nie osiągniemy zamierzonego celu. Szczególne znaczenie będzie tu miała nasza motywacja wewnętrzna, a zatem taka, u podłoża której leżą nasze wewnętrzne pragnienia i potrzeby, pchające nas do działania.

Istnieje wiele technik tak zwanej automotywacji. Jedna z nich polega na wizualizacji naszego celu w momencie, w którym nasz poziom chęci do ćwiczeń spada. Jednocześnie wyobrażamy sobie pozytywne uczucia mogące pojawić się, gdy go w końcu osiągniemy. Ta prosta metoda bywa skuteczna.

Jeśli jednak nie należymy do osób, które będą w stanie utrzymać dietę i regularność ćwiczeń bez nadzoru i kontroli drugiej osoby, to warto wziąć pod uwagę wynajęcie trenera personalnego. Doświadczony specjalista pomoże nam przetrwać kryzysy i osiągnąć zamierzony cel, a swoimi radami wesprze naszą motywację przez cały okres trwania przemiany.

Zwiększamy masę mięśniową

Warto przed latem popracować trochę nad swoimi mięśniami, dlatego musimy połączyć trzy elementy, bez których nam się nie uda: ćwiczenia siłowe, odpowiednia dieta i czas na regenerację. Aby ćwiczenia siłowe mogły spowodować przyrost masy mięśniowej, musimy zapewnić sobie odpowiedni poziom białka oraz węglowodanów dających energię do budowy mięśni. Powinniśmy mieć więc tzw. nadwyżkę kalorii w diecie.

Musimy dać możliwość odbudowy odpowiednim partiom mięśniowym po naszym treningu, dlatego powinniśmy unikać pracy wszystkich naraz w danej jednostce treningowej. Jeśli czas nam na to pozwala, to lepiej skupić się na przykład na dwóch partiach danego dnia, w kolejnej jednostce na następnych dwóch i tak dalej.

Chyba, że nie możemy pozwolić sobie na tak częste treningi. W takim wypadku lepszym rozwiązaniem będzie obwód stacyjny, budujący większą ilość partii mięśniowych oraz wizyta na siłowni trzy razy w tygodniu.

Zrzucamy kilogramy

Kolejnym krokiem będzie tak zwana redukcja. Przede wszystkim zadbajmy o odpowiednią dietę, w której podaż kalorii będzie mniejsza niż zapotrzebowanie energetyczne naszego organizmu. Nie oznacza to, że musimy się głodzić. Wystarczy jeść mniej kalorycznie. Należy natomiast ograniczyć spożycie tłuszczów oraz węglowodanów, głównie cukrów prostych.

Warto również spróbować uregulować metabolizm, poprzez spożywanie mniejszych porcji posiłków, ale częściej – od pięciu do nawet siedmiu dziennie. W miarę możliwości jedzmy o stałych porach. Ograniczenie podaży węglowodanów w stosunku do ich zapotrzebowania, da organizmowi jasny sygnał, że trzeba uruchomić rezerwy tłuszczowe.

Nie możemy zapominać również o ćwiczeniach fizycznych. Skupmy się na pracy aerobowej, czyli wysiłku tlenowym. Będzie to na przykład bieganie, jazda na rowerze czy pływanie. Podczas niego, przy zachowaniu odpowiedniej diety i wykorzystaniu obciążeń, będziemy w stanie zmusić nasz organizm do wykorzystania energii z tkanki tłuszczowej na satysfakcjonującym poziomie.

W międzyczasie możemy dodatkowo wykonywać pracę na siłowni, ale już nie w zakresie budowania masy mięśniowej (do czego niezbędna jest nadwyżka węglowodanów w diecie), a wytrzymałości siłowej lub rzeźby. To wiąże się z mniejszymi obciążeniami i większą ilością powtórzeń w serii.

Nowy wygląd, nowy ja

Może okazać się, że nasza metamorfoza będzie tak spektakularna, że niezbędna będzie wizyta w sklepie odzieżowym i wymiana garderoby. Wybierzmy coś, co podkreśli nasze walory i w czym będziemy czuć się pewnie i atrakcyjnie. Tuż przed sezonem powinniśmy także odwiedzić fryzjera lub barbera. Dobrze ogarnięta fryzura i zarost dopełnią naszego dzieła i będą świadczyć o tym, że dbamy o siebie kompleksowo.

Dążenia do nowego, wakacyjnego wyglądu muszą być podzielone na kilka dobrze zaplanowanych etapów. Kluczową rolę odegrają w nich dieta oraz aktywność fizyczna. Przy odpowiedniej motywacji powinno udać się osiągnąć cel bez problemu. Jeśli jednak zgubimy się gdzieś po drodze, nie martwmy się, bo to nie koniec świata. Zawsze możemy spróbować za rok!