ANIMALOTERAPIA – NOWA MODA CZY SPOSÓB NA UZDROWIENIE?

ANIMALOTERAPIA – NOWA MODA CZY SPOSÓB NA UZDROWIENIE?

Dbaj o siebie

ANIMALOTERAPIA – NOWA MODA CZY SPOSÓB NA UZDROWIENIE?

Fot: Flickr/Eimdal

Wiele zalet ma również kontakt z koniem. Jazda wierzchem przyczynia się do rozwoju psychoruchowego. Jest to możliwe, ponieważ koń zmniejsza spastyczność mięśni, hamuje przetrwałe odruchy postawy, przywraca zaburzoną symetrię mięśni tułowia, zapobiega przykurczom i ograniczeniom ruchomości w stawach.

Nie do wiary? Weźmy dla przykładu kwestię normalizacji napięcia mięśniowego. Prawidłowe ułożenie na koniu i rytmicznie kołyszące ruchy zwierzęcia są dla ludzkiego zdrowia zbawienne w skutkach. Zresztą podobnie jak doskonalenie równowagi i koordynacji. Wszak gdy jedziemy na koniu nasze ciało poddawane jest ruchowi aż w trzech wymiarach (z góry na dół, na boki oraz do przodu i do tyłu). Hipoterapia wzmacnia także procesy motywacyjne i emocjonalne. Mowa o budowaniu poczucia własnej wartości, obniżeniu poziomu lęku, poznawaniu radości, satysfakcji i powodzenia.

ANIMALOTERAPIA – Koci lekarz czy egzotyczni znachorzy?

Nie tylko psy i konie poprawiają stan naszego zdrowia. Także koty mają w tej kwestii wiele do powiedzenia. Po pierwsze, dostarczają towarzystwa, po drugie wpływają na obniżenie poziomu trójglicerydów. Jednocześnie kontakt z kotem działa uspokajająco. Więcej – głaskanie zwierzaka, przytulanie go, wytwarza w ludzkim organizmie endorfiny – hormony szczęścia.

Animaloterapia stosuje również terapie z udziałem osłów i mułów.  Zwierzęta te, podobnie jak koń, charakteryzują się stabilnym chodem i sylwetką. Z kolei delfiny uzdrawiają za pomocą ultradźwięków. Dzięki nim następuje regeneracja uszkodzonych komórek, uwalniają się emocje i przyspiesza rozwój.

WIĘCEJ W TEMACIE: ANIMALOTERAPIA PRZECZYTAĆ MOŻNA: TUTAJ

Krzysztof Głowacki

Krzysztof Głowacki