Wielu z nas marzy o sportowych brykach i utożsamia je z kwintesencją męskości. Ich charakter z pewnością może dobrze odzwierciedlać typowo męskie cechy, choć nie zawsze jest to regułą. Jakie powinny być sportowe auta dla prawdziwych mężczyzn?
Szybki, sportowy samochód często kojarzy nam się z męskimi cechami wyglądu i charakteru. Dzieje się tak nie bez przyczyny. Ich projektantom przyświeca taka wizja, aby linia nadwozia, detale i wyposażenie wnętrza odpowiadały naszym upodobaniom. Większość z nas lubi podobne rzeczy i właśnie to chcemy widzieć w naszych autach. Prosta linia, zadziorny charakter i niskie zawieszenie to tylko początek. Sportowy wóz naszych marzeń musi mieć w sobie coś jeszcze.
Najważniejsze cechy sportowego auta
Praktycznie zawsze są to pojazdy dwudrzwiowe. Środek ciężkości znajduje się w nich nisko, co ma wpływ na inne prowadzenie takiego auta. Bardzo ważny jest też stosunek mocy silnika do masy własnej samochodu, jednak duża moc wcale nie musi automatycznie oznaczać jego sportowego charakteru. Odpowiedni układ hamulcowy oraz zawieszenie muszą zapewniać bezpieczną i stabilna jazdę. Umiejscowienie silnika z tyłu, wbrew obiegowej opinii, nie jest koniecznością. Dla niektórych jednak będzie pożądane z uwagi na możliwości driftu. Tej kategorii pojazdów nie cechuje raczej maksymalizacja komfortu jazdy, zwłaszcza na dłuższych trasach. Jeśli go szukamy, to lepiej sprawdzić usportowione pojazdy typu grand tourer, które są od nich nie tylko cięższe, ale i bardziej luksusowe.
Czy liczy się wyłącznie cena?
Dla młodszych kierowców, zarabiających astronomiczne pieniądze, zazwyczaj tak. Zakup modnej, popularnej i sportowej bryki podkreśla ich status i sławę. Im więc drożej, tym lepiej. Tymczasem spora część dojrzałych mężczyzn podchodzi do tego tematu trochę inaczej. Szukają aut wyjątkowych, prawdziwych perełek lub klasyków, których nie każdy może kupić. Popularność danego modelu działa więc w takiej sytuacji wręcz na ich niekorzyść.
Typowo męskie modele
Pięć poniższych modeli, to wyjątkowe auta, które od lat śnią się po nocach wielu miłośnikom motoryzacji. Będzie z nimi trochę więcej zachodu i nie wystarczy rzucenie gotówką na stół. Trudno znaleźć egzemplarz w dobrym stanie technicznym na rynku wtórnym. Musimy więc liczyć się z gruntowną i kosztowną renowacją. W zamian jednak zostaniemy posiadaczami samochodu z duszą, na widok którego zabłysną oczy zarówno małym, jak i tym większym chłopcom.
Ford Mustang
Nie chodzi rzecz jasna o najnowsze modele, a o prawdziwe klasyki z przełomu lat 60. i 70. ubiegłego stulecia. Ani mocą, ani osiąganą prędkością maksymalną nie dorównują kilkuletnim modelom Ferrari czy Bugatti, ale to nie ma znaczenia. Surowy wygląd, genialna linia i duży silnik to coś, obok czego nikt nie przejdzie obojętnie, nawet posiadacze Lamborghini.
Dodge Charger
Kolejna propozycja prosto z USA, która według wielu źródeł jest najbardziej męską furą wszechczasów. Na szczególne uznanie zasługuje III generacja z lat 70. XX wieku. Wcześniejsze też mają to “coś”, jednak dostanie ich w swoje ręce praktycznie graniczyłoby w naszym kraju z cudem.
Toyota Supra
Dla pasjonatów mocniejszych samochodów, godne polecenia będą modele od III generacji wzwyż. Właśnie wtedy zaczęto w nich stosować silniejsze jednostki napędowe. Fani “Szybkich i Wściekłych” najlepiej kojarzą generację IV, produkowaną w latach 1992-2003. To po prostu klasyk, a do tego dający realne możliwości skutecznego tuningu silnika. Obecnie dostępna jest V generacja Supry, która urzeka swoją stylistyką i szykiem. Brakuje w niej jednak tej prostoty i surowości wersji poprzednich.
Toyota MR2
Samochód ten nie zrobił zawrotnej kariery, ale mimo wszystko zasługuje na uwagę. Każda generacja wizualnie oddaje to, czego prawdziwy facet mógłby szukać w sportowym aucie. Gorzej jest z osiągami, gdyż montowane wtedy silniki nie zapewniają mocy przekraczającej 200 km/h. Pozwala to jednak rozpędzić się do setki w około 8 sekund. Zamysł przy tworzeniu MR2 był taki, aby zmaksymalizować oszczędności użytkowania, dlatego mniejsze silniki były pewnego rodzaju kompromisem. Zważywszy na piękną, sportową linię tego wozu, na pewno nie łatwym dla jego projektantów.
Alfa Romeo Spider
Był produkowany przez prawie 45 lat i doczekał się trzech generacji. Szczególnie przyjemna dla oka jest II, która daje spore możliwości w zakresie wyboru modelu z odpowiednio mocną jednostką napędową. III z kolei jest spójna stylistycznie z modelami Alfa Romeo z tamtego okresu czasu. Dla niektórych z nas to auto może być jednak zbyt szpanerskie.
Męski, sportowy wóz to nie wyłącznie jego wysoka cena. Liczy się prosta linia, surowość projektu i nietuzinkowy charakter, którego nie powstydziłby się żaden facet. W samochodzie marzeń każdy z nas będzie szukać czegoś innego, ale jedną rzecz mamy wspólną. Nie chcemy aut, które wyglądają jak imitacja plastikowej zabawki na baterie. Samochód to dla nas wyraz pasji do motoryzacji, pochwała osiągnięć w dziedzinie mechaniki, a także symbol siły i dominacji.






