Jakie są natomiast plusy grania? Psychologowie coraz chętniej się na nich skupiają. Umiejętnościami kształtowanymi podczas gry jest zręczność manualna, umiejętność skupienia oraz uważnego postrzegania, logicznego oraz strategicznego myślenia, a także szybkiego podejmowania decyzji. Rzeczywistość wirtualna wpływa także na poszerzanie wyobraźni, wyobraźnię przestrzenną, a także refleksję nad podejmowanymi decyzjami wraz z ich konsekwencjami. Granie koordynuje uwagę oraz uczy przetwarzania wizualnego nieprecyzyjnych bodźców (niezwykle ważnego np. podczas kierowania pojazdem w trudnych warunkach pogodowych). Większość gier nagradza również wytrwałość, co prowadzi do wykształcenia systemu motywacji u gracza, przenoszącego go na zadania w życiu codziennym. Co ciekawe, badania udowodniły, że gracze w doskonaleniu tych cech osiągali efekty podobne co analogiczne grupy osób podczas specjalnie w tym celu zaprojektowanych, uniwersyteckich kursów. Nauka była szybka, efektywna i trwała. Nic więc dziwnego, że na gry video łaskawiej spoglądają ostatnio nie tylko rodzice, lecz także szefowie czy team-leaderzy.
Choć rynek gier w Polsce nieustannie się rozwija, wciąż nie dorównuje temu w Stanach, gdzie ponad 90% nastolatków (obu płci) deklaruje się jako osoby grające. Większa popularność przekłada się również na sposób uprawiania tego hobby – gracze spotykają się ze sobą, wspólnie spędzając czas na rywalizacji lub, wręcz przeciwnie, wybierając gry „społeczne”, które wymagają kooperacji i grupowej współpracy. Wstępne badania dowiodły, że osoby, które grają w nie regularnie, chętnie przejawiają zachowania prospołeczne, angażują się w wolontariaty oraz wykazują się dużym stopniem empatii.
Jedynym zagrożeniem płynącym z gier wydaje się być więc ich potencjał uzależniający. Są znakomitą formą rozrywki, poprawiają nastrój i mogą stanowić szybką odskocznię od świata codziennego, zawierają więc wszystko to, co powinna mieć idealna używka. Trzeba więc bacznie obserwować, czy gry nie zastępują nam kontaktu z człowiekiem, nie dominują myślenia, nie stają się jedyną formą rozrywki. Jeśli tak nie jest, grajmy na zdrowie!






