Najciekawiej zapowiadającym się pojedynkiem było z pewnością spotkanie Lazio Rzym z Bayerem Leverkusen. Żaden z wymienionych klubów nawet nie dopuszcza do siebie myśli o braku awansu do kolejnej rundy. Pierwszy kwadrans gry nie przyniósł zbyt wiele emocjonujących momentów. Dopiero w drugim kwadransie, oba zespoły miały po jednej dogodnej sytuacji. Najpierw o kilka centrymetrów pomylił się Bellarabi, a następnie swojej szansy nie wykorzystał Miroslav Klose. Na pierwszą bramkę kibice zgromadzeni na Stadio Olimpico musieli czekać aż do 77 minuty. Pojedynek sprinterski między obrońcami Bayernu, a napastnikiem Lazio, wygrał ten drugi, pokonując bezradnie interweniującego Leno. Było to jedyne trafienie w tym meczu, które dało skromną zaliczkę biancocelestim przed rewanżem.
W pozostałych spotkaniach skazywana na porażkę FC Astana wygrała 1-0 z Apoelem, Bate Borysów skromnie pokonało Partizan Belgrad 1-0, a Sporting Lizbona wygrał na Estádio José Alvalade z CSKA Moskwe 2-1.






