HISZPAŃSKA MUCHA – FAKTY I MITY

HISZPAŃSKA MUCHA – FAKTY I MITY

Fot: Wikipedia/CC-BY-SA/Gordo06

Spanish fly (hiszpańska mucha) to afrodyzjak, wokół którego krążą legendy. Czy miłosny eliksir naprawdę działa?

Pobudzanie ciała i zmysłów nietypowymi specyfikami pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Współcześni Chińczycy zażywają opium w postaci sprasowanych rybek, mieszkańcy Afryki rozsmakowali się w korze z drzewa yohimb, Indianie Nawajo upatrzyli sobie bieluń, zaś Europejczycy truskawki. Niezależnie od regionu świata, cel jest jeden – rozbudzenie uśpionej seksualności i, jeśli to możliwe, odsunięcie w cień poczucia wstydu.

Nadzieje te towarzyszą wielu mężczyznom, którzy sięgają po tzw. hiszpańską muchę. Legendy głoszą, że sok z afrykańskiego chrząszcza działa cuda. Nie brak więc śmiałków, którzy postanawiają wspomóc się tym specyfikiem, zwłaszcza przed pierwszymi randkami.

Czy hiszpańska mucha zapewnia spektakularny efekt? I tak, i nie. Bywa różnie, ponieważ skuteczność jest uzależniona od składu i proporcji. Gdy w afrodyzjaku znajduje się kantarydyna (substancja wydzielana przez małe chrząszcze), bez wątpienia eliksir rozpali do czerwoności nasze zmysły. Co ważne, nie tylko poczujemy się śmielsi, odprężeni i chętni na seks, ale również nasze seksualne doznania będą intensywniejsze a orgazmy mocniejsze.

Żeby jednak było to możliwe, musimy pamiętać o trzech istotnych sprawach. Hiszpańska mucha jest skuteczna pod warunkiem, że eliksir łączymy z zimnymi napojami. Po drugie, 5 – 7 kropli na język w zupełności wystarczy (co za dużo, to niezdrowo). No i jeszcze jedna rzecz – hiszpańskiej muchy nie łączymy z alkoholem.